Zachęcona testem na żywo wykonanym przez znaną vlogerkę pobiegłam do drogerii zakupić ten fluid. Producent określa go jako produkt 2 w 1, czyli podkład plus baza. Z tym bym się akurat może nawet i zgodziła. Dlaczego? Otóż dodatkowa aplikacja bazy obniża trwałość i estetyczny wygląd podkładu w ciągu dnia. Wniosek: co za dużo, to niezdrowo ;-) Czy to jest dla mnie tragedia, że nie mogę sobie tej bazy jeszcze nasmarować na twarzy? czy mnie to boli? A skąd! Gość radzi sobie wyśmienicie solo, o czym ciekawi mogą poczytać w dalszej części postu.
Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Butylene Glycol, Talc, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Trimethylsiloxysilicate, Sodium PCA, Silica Silylate, C12-12 Alkyl Ethylhexanoate, Magnesium Sulfate, Zinc Stearate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Acrylates/C12-22 Alkyl Methacrylate Copolymer, Bis-PEG/PPG-14/14 Dimethicone, Amodimethicone, Laureth-7, Lecithin, Tribehenin, Disteardimonium Hectorite, Phenoxyethanol, Trihydroxystearin, Chlorphenesin, Dimethiconol, Triethoxycaprylylsilane, Xanthan Gum, Parfum/Fragrance, Pentylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Propylene Carbonate, Hydroxyethylcellulose, Glycerin, Citric Acid, Fructose, Sodium Hydroxide, Urea, Laureth-4, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Buthylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Allantoin, Maltose, Sodium Chloride, Sodium Lactate, Sodium Sulfate, Trehalose, Alpha-Isomethyl Ionone, BHT, Citronellol, Benzyl Salicylate, Geraniol, Glucose, Sodium Hyaluronate, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, [May Contain: Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499)].
Przejdźmy do zalet i wad.
Atuty:
1. Krycie - zupełnie satysfakcjonujące jak na podkład drogeryjny; można je w trakcie aplikacji budować. Okresliłabym je jako średnie. Nakładam go pędzlem Glambrush T2 lub T10, ruchem stemplującym lekko wciskam w skórę. W ten sposób jestem w stanie zakryć drobne przebarwienia i dyskoloracje. Na większe zmiany potrzebny jest korektor/kamuflaż.
2. Wykończenie satynowe. Twarz wygląda bardzo naturalnie i promiennie.
3. Trwałość - bardzo dobra jak na podkład drogeryjny. Jest to kosmetyk typu longlasting, czyli zastyga na twarzy. Nie zrozumcie mnie źle: nie polecam po jego nałożeniu beztrosko wyciskać siódmych potów na siłowni i ocierać czoła gestem przodownika pracy, 300% normy itd. Z całą pewnością obietnica "24H" jest jak obietnica małżeństwa w upojną sobotnią noc klubowego szaleństwa ;-) Natomiast te 8-10 godzin roboty zwykłego prostego człowieka, co próbuje zarobić na chleb i nowe zimowe kozaczki fluid przetrwa bez problemu, oczywiście przypudrowany! Dodam także, że ja raczej kontroluję się, jeśli chodzi o dotykanie twarzy w ciągu dnia. Po kilku godzinach kontaktu z sebum podkład potarty dłonią ściera się, bo cudów nie ma na tym padole łez. Trwałość można wydłużyć miksując kolegę z EL Double Wear, przy czym w tym duecie to Astor Perfect Stay przejmuje rolę lidera, tzn. wykończenie pozostaje satynowe, a i możliwości matujące wykonanego miksu nie są zbyt wysokie.
4. Względny mat, ale także możliwość poprawek. Wiem, że w ciągu około 2-3 godzin od nałożenia nie muszę kontrolować sytuacji, potem mam już pełną iluminację jak gwiazdkowe dekoracje domów w USA. To moim zdaniem i tak dobry wynik. Natomiast tradycyjny zestaw ratunkowy, czyli bibułka i pac pac puderkiem przywraca elegancko stan pierwotny. Można także w miejscu starcia się podkładu reaplikować produkt i nie prowadzi to do katastrofy ;-) Na plus trzeba mu także zaliczyć, że nie jest snobem i tańsze bibułki z Wibo czy Sensique nie wzbudzają w nim odrazy, jak to się dzieje z
EL Double Wear ;-)
5. Działanie nawilżające. Jest wyjątkowo komfortowy w noszeniu, nie przesusza skóry i nie spowodował u mnie podrażnień. Myślę, że to zasługa składników takich jak np.: Sodium PCA, Lecithin, Fructose, Urea, Allantoin. Niepokoi nieco obecność soli (Sodium Chloride), ale nie jest jej w składzie zbyt dużo. Nie zapchał mnie przy codziennym użytkowaniu.
6. Nie zbiera się w drobnych załamaniach, więc będzie odpowiedni także do cery dojrzałej.
7. Brak oksydacji na przetłuszczającej się skórze, a mówiąc po ludzku nie ciemnieje i nie zmienia koloru. Muszę jednak zaznaczyć, że mam informacje od innej osoby, u której ten podkład po kilku godzinach zmienił odcień na różowawy. Ja niczego takiego nie odnotowałam.
8. Opakowanie. szklane, dzięki czemu widoczne jest zużycie podkładu. Wyposażony w pompkę, która nie zacina się - baaardzo to doceniam, bo nic mnie tak nie doprowadza rano do szaleństwa jak drobne złośliwości ze strony przedmiotów martwych.
Wady:
1. Brak współpracy z produktami matującymi. Gdyby ten fluid mial profil na fejsie, na pewno nie dodałby do znajomych kremów i pudrów matujących. Natomiast stworzyłby grupę z innymi kosmetykami nawilżająco-rozświetlającymi. Zauważyłam, że znakomicie się on komponuje z pudrem sypkim Celii Woman, który ma takie właściwości. Kiedy używałam pudru fiksującego, po kilku godzinach nasz Perfect Stay prezentował się nieciekawie, było "Stay", ale na pewno nie "Perfect".
2. Kolorystyka. Typowa dla podkładów drogeryjnych uboga gama: 6 odcieni, przy czym najjaśniejszy 100 Ivory wpada niestety mocno w różowe tony. Natomiast kolejny 102 Golden Beige wydał mi się lekko ciemniejszy od 200 Nude. Nie miałam ochoty kupować dwóch kolorów do mieszania, więc zdecydowałam się na odcień nr 200 (neutralny z żółtymi podtonami), który byłby dla mnie tak naprawdę odpowiedni dopiero latem. W związku z tym środkowe partie twarzy modeluję jaśniejszym korektorem, żeby zbalansować efekt.
3. Wady nr 3 nie odkryłabym, gdyby nie wada nr 2. Próbując rozjaśnić posiadany odcień 200 miksowałam go z Rimmel Match Perfection oraz Maybelline Affinitone. Każda z tych mieszanek okazała się niewypałem, obniżało się krycie i trwałość w stosunku do Astora zastosowanego samodzielnie.
Podsumowując. Naprawdę przyzwoity podkład do różnych typów cery. Pojemność podkładu to 30 ml, cena standardowa moim zdaniem zbyt wysoka, bo oscyluje w granicach 50 zł. Natomiast często można go nabyć w cenie promocyjnej, ja za swój zapłaciłam 31,99 zł i z pewnością zakup powtórzę.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz